10 czerwca – szarża generała Bielaka i niemiecka zbrodnia w Lidicach

10 czerwca – szarża generała Bielaka i niemiecka zbrodnia w Lidicach

10 czerwca 1792 roku dowodzący siłami polskimi na Litwie generał Józef Judycki nakazał dowódcy kawalerii generałowi Józefowi Bielakowi utrudnić w miarę możliwość przeprawę rosyjskich wojsk generała Borysa Mellina przez Niemen.

Gen. Bielak na czele lekkiej jazdy tatarskiej i brygady narodowej Sulistrowskiego zaatakował pułk rosyjskich dragonów przeprawiających się w godzinach porannych przez rzekę. Doszło do krwawego starcia kawalerii. Najpierw górę wzięli Polacy, ale gdy Rosjanom przybył w sukurs drugi pułk dragonów, najpierw pierzchnęli Tatarzy, a potem kawaleria narodowa. Sytuację uratował generał Bielak, który szaleńczą szarżą na czele około stu żołnierzy zastopował dużo liczniejszych Rosjan. Potem do ataku przyłączyli się Tatarzy i szala znów przechyliła się na polska stronę. Dopiero wprowadzenie przez gen. Mellina do akcji artylerii i piechoty zza Niemna doprowadziło do wycofania się oddziałów polskich. Generał Bielak wykonał zadanie.

10 czerwca 1807 roku maszerujące od strony Gdańska główne siły armii cesarza Napoleona dotarły w okolice Heilsbergu czyli Lidzbarka Warmińskiego. Miasto, zamienione w twierdzę, było głównym punktem oporu armii rosyjsko-pruskiej generała Bagrationa. Wiosną 1807 roku Napoleon rozpoczął atak na ziemie Prus, po zwycięskiej kampanii polskiej i zdobyciu Warszawy. Po zdobyciu Gdańska Francuzi i Sasi ruszyli w pościg za cofającym się przeciwnikiem. Ciężkie walki na prawym brzegu Łyny trwały do nocy, cesarzowi udało się pobić awangardę rosyjską generała Bagrationa, natomiast Francuzi nie opanowali żadnej z redut i flaszy twierdzy w Lidzbarku. W nocy kawaleria francuską zaczęła obchodzić pozycje Rosjan i gen. Bennigsen nakazał odwrót w stronę Frydlandu. Było to najkrwawsze starcie tej wojny na ziemiach polskich, kilka dni później nadeszło rozstrzygnięcie tej wojny.

10 czerwca 1942 roku niemieccy hitlerowcy w odwecie za śmierć protektora Czech i Moraw Reinharda Heydricha dokonali brutalnej pacyfikacji czeskiej wsi Lidice. Autorem pomysłu był sekretarz stanu Heydricha – Karl Hermann Frank, który takim „zdecydowanym postępowaniem” chciał uzyskać od Hitlera zgodę na objęcie funkcji protektora. Całodzienna akcja mordowania niewinnych ludzi przez Niemców z SS i policji zakończyła się śmiercią rozstrzelanych 173 mężczyzn i wywiezieniem do obozów koncentracyjnych 88 kobiet i około 100 dzieci. Kilka dni potem rozstrzelano jeszcze 26 osób z tej wsi, 88 dzieci z Lidic zagazowali Niemcy w KL Kulmhof (dziś Chełmża). W sumie w wyniku bestialskiej akcji represyjnej zginęło w czasie wojny 340 mieszkańców Lidic. Wioskę podpalono, domy wysadzono w powietrze i zniszczono. Nazwa – Lidice – miała na zawsze zniknąć z map kontynentu.

Stołpce to początek polskich porażek na Litwie w czasie wojny w obronie Konstytucji 3 maja. Pokazały, jak wielokrotnie potem, odwagę i determinacje żołnierzy, próbujących nadrabiać zaniedbania i zdradzieckie posunięcia możnych, choćby targowiczan. Lidzbark był zapowiedzią Frydlandu, był kolejnym błyskiem geniuszu Korsykanina, był złudną nadzieją dla Polaków na odzyskanie ziem pomorskich. Niedługo potem była Tylża, gdzie Bonaparte zafascynowany pruska królową Luizą podarował jej czerwona różę wraz z… Warmią. No a Lidice przypominać trzeba tym dzisiaj, którzy w szale „europejskiej poprawności” uważają, że masakry dokonali jacyś anonimowi „naziści” a nie przedstawiciele narodu niemieckiego. Nie wolno zmieniać w historii faktów, bo inaczej Lidice znów się powtórzą.

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.