„Pies” marszałka Piłsudskiego… albo dni otwarte w schronisku „Azyl”

„Pies” marszałka Piłsudskiego… albo dni otwarte w schronisku „Azyl”

„Wiernego przyjaciela oddamy za darmo!” – tak przewrotnie brzmieć powinna informacja o dniach otwartych w schronisku dla zwierząt. „Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić – nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem” – napisał półtora wieku temu Mark Twain.

Do dzisiaj nic się w tej kwestii nie zmieniło. Warto sprawdzić. Okazja trafi się już wkrótce za sprawą dzierżoniowskiego schroniska dla zwierząt „Azyl”. Dni otwarte, połączone z możliwością bezpłatnej adopcji psa, zaplanowano tutaj na 18 i 19 czerwca.

Czy warto wziąć do domu psa? Georgie Graham Vest tak odpowiedział kiedyś na podobne pytanie:

„Jedynym całkowicie pozbawionym egoizmu przyjacielem, na jakiego człowiek może liczyć w tym samolubnym świecie, jaki go nigdy nie opuści, nie okaże niewdzięczności bądź zdrady, jest jego pies (…) Całować będzie dłoń, która nie zdoła zapewnić mu pożywienia, lizać będzie rany i sińce, powstałe w zetknięciu z brutalnością świata.”

Więc chyba warto. Z takim twierdzeniem zgadzał się na pewno również marszałek Józef Piłsudski, który w Sulejówku miał dwa psy: Jednego o imieniu Dorek, a drugiego, owczarka niemieckiego, noszącego wdzięczne imię… Pies.

Ciekawostkę stanowi fakt, że jakiś czas temu do dworku w Sulejówku przybłąkał się kundelek, niewielka suczka… Przyszła i już została w miejscu, gdzie tworzonej jest muzeum wielkiego marszałka. Psu, który najwyraźniej ma za sobą wiele przejść, nadano tu imię… Psina.

W dzierżoniowskim schronisku, oprócz bezpłatnego zdobycia przyjaciela, będzie też można wziąć udział w loterii fantowej. Warto wiedzieć, że przekazywane do adopcji psy są zaszczepione i mają aktualne książeczki zdrowia. Organizatorzy dni otwartych poszli dalej – każda osoba, która zdecyduje się na wzięcie do domu przyszłego wiernego druha – otrzyma wyprawkę w postaci smyczy, obroży oraz karmy! Dni otwarte rozpoczyną się o godzinie 10.00 a potrwają do godziny 16.00.

Jeśli ktoś jeszcze nie jest przekonany, to może weźmie pod uwagę słowa wielkiego przedwojennego myśliciela, publicysty i sympatyka Polski – Gilberta Keith’a Chestertona”

„Charakterystyczna dla psów samowola stanowi przecież jedynie ekstrawagancką wersję lojalności – a zwierz ów potrafi oszaleć z radości trzy razy na dzień, tylko z tego powodu, że weźmie się go na spacer wzdłuż tej samej drogi.”

Warto też pamiętać o tym, co na temat psów i ludzi mówił orędownik polskiej niepodległości, prezydent Stanów Zjednoczonych Woodrow Wilson:

„Jeśli pies spojrzy na ciebie i nie chce podejść, powinieneś dokładnie przyjrzeć się swojemu sumieniu”.

To co, wszyscy przekonani? Zapraszamy wiec do schroniska w Dzierżoniowie i do wszystkich innych schronisk, pamiętając przy tym, że ludzie w cywilizacji Zachodu dbają o „braci mniejszych”, a w cywilizacji Wschodu bywa z tym różnie. Do której cywilizacji Ty należysz, drogi Czytelniku?

 

Jeden Komentarz

  1. Tytuł jest intrygujący ale po przeczytaniu artykułu w ktorym jest pełno cytatow i przedstawiania ludzi ktorzy kochaja zwierzeta czekalem na wiecej i nic
    chyba pan,,redaktor,, mało miał do powiedzenia a do zareklamowania jeszcze mniej
    z tego co widze to nawet schroniskowy pies nie zasłuzyl na fotke w tak szacownym pismie z tak
    mdłymi ,,wypocinami,,

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.