Poległ w obronie naszej wolności. 5 rocznica śmierci majora Krzysztofa Woźniaka

Poległ w obronie naszej wolności. 5 rocznica śmierci majora Krzysztofa Woźniaka

Major Krzysztof Woźniak, pochodzący z Dzierżoniowa oficer GROM-u, skończyłby w tym roku 42 lata. W 5. rocznicę jego śmierci, przed pamiątkowym obeliskiem spotkali się członkowie Związku Strzeleckiego  „Strzelec” Józefa Piłsudskiego i GRH 58 pułku piechoty (4 psw) oraz harcerze drużyny „Bugaje” ZHP.

Obecni byli także przedstawiciele władz samorządowych na czele z burmistrzem i wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej , członkowie Klubu GP Dzierżoniów II, Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego, ORP oraz mieszkańcy miasta. W uroczystości wziął udział brat poległego wraz z rodziną. Spotkanie poprowadził Jarosław Kresa, który w przypomniał działalność majora w walce z terroryzmem w Afganistanie, aż do jego tragicznej śmierci. Brat poległego oficera podziękował za pamięć, za to, że ona trwa i wpisała się w historię Dzierżoniowa. Burmistrz Dariusz Kucharski podziękował za to, że w obelisku utrwalony został fragment dziejów miasta.

To, że spotykamy się tutaj przy pomniku majora Krzysztofa Woźniaka to nasz obowiązek, ale jednocześnie zaszczyt bowiem możemy bohaterowi w rocznicę jego śmierci oddać hołd – powiedział.

Zapalono biało-czerwone znicze pamięci, złożono wiązanki kwiatów a w rozmowach wspominano poległego w Afganistanie oficera.

Warto przypomnieć, że w 2015 roku w uroczystej ceremonii odsłonięcia obelisku uczestniczyła delegacja jednostki „GROM”, na czele z jej dowódcą pułkownikiem Piotrem Gąstałem, przybyli też żołnierze 22 Karpackiego Batalionu Piechoty Górskiej. Obecni byli również parlamentarzyści i władze miasta oraz powiatu, a także najważniejsi tamtego dnia – członkowie rodziny majora. Obelisk zlokalizowany jest przy alei nazwanej imieniem Krzysztofa Woźniaka.

Major Krzysztof Woźniak poległ 23 stycznia 2013 roku w Afganistanie, dowodząc grupą szturmową, w trakcie próby zatrzymania groźnego terrorysty. W ostatniej drodze mjr. Krzysztofowi Woźniakowi towarzyszyli rodzina poległego żołnierza, przedstawiciele MON, władz samorządowych, przyjaciele i koledzy z jednostki GROM oraz dowódcy jednostek wojsk specjalnych. Podczas homilii bp Guzdek powiedział:

Dziś zatrzymujemy się przy zamkniętej księdze życia śp. mjra Krzysztofa Woźniaka – męża i ojca, syna i sąsiada, kolegi z jednej drużyny bojowej – mówił w homilii bp Guzdek. Ordynariusz wojskowy podkreślił, że życie żołnierza dzieli się na to spędzone w gronie rodziny oraz trudnej wojskowej służby. Biskup polowy przypomniał, że kpt. Woźniaka cechowały spokój, odpowiedzialność, umiejętność dowodzenia oraz empatia.

Nigdy nie był obojętny na potrzeby drugiego człowieka. Często czytał Pismo Święte. Był człowiekiem głębokiej wiary, która dodawała mu sił i pewności siebie.”

Wyznał jeden z kolegów, że przed akcją Krzysztof miał powiedzieć: „Pamiętajcie, że jakby co, Bóg formuje też oddział po tamtej stronie życia i potrzebuje najlepszych”.

Cześć Jego pamięci!

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*