Sondaż gazzzety? Poparcie dla prezydenta widać i bez sondaży!

Sondaż gazzzety? Poparcie dla prezydenta widać i bez sondaży!

Pewna gazeta, której nazwy tu nie podam, bo przy próbie jej wpisania klawiatura nagle zamienia się w zestaw kolców, zleciła wykonanie sondażu. Takie sobie badanie pod umownym tytułem „kto mógłby pokonać prezydenta Dudę, gdyby wybory odbyły się dzisiaj?” I wyszło, czemu wcale się nie dziwię, że nikt.

W redakcji wspomnianej gazzzety nie kochają prezydenta przesadnie mocno. Czasami odnieść można wrażenie, że w ogóle go nie kochają. Ich sprawa, nie muszą. A jednak wyszło, że prezydent Andrzej Duda jest darzony większym zaufaniem, niż wszyscy zestawieni z nim politycy.

Cóż więc mi się nie podoba w tym sondażu? Po pierwsze to, że to sondaż. A jakość sondaży w ostatnich latach nie budzi mojego nadmiernego zaufania. Niezależnie od tego, jakie i dla której władzy korzystne wyniki prezentuje, nie ufam. No i po drugie, w szczerość, rzetelność i dobre intencje gazzzety nie wierzę do tego stopnia, że aż ułożyłem z tej okazji mały „rajnoldyk”:

„A kto twierdzi, że gazzzeta

Mówi prawdę do Polaków

Tego w ucho stuknę aż tak,

Że poleci  pod sam Kraków”

A do tego, żeby wiedzieć, czy prezydent Andrzej Duda cieszy się sympatią i szacunkiem Polaków nie potrzebuję sondażu. Wystarczy mi, że porozmawiam z ludźmi albo zobaczę, jak gorąco witają go mieszkańcy miast i miasteczek w naszym kraju. Że zobaczę człowieka, a nie nadęty balon… No, ale widać w Warszawie, nawet, żeby przejść przez ulicę, zleca się wykonanie sondażu. „Wiadomo, stolica…”

Foto: wikimedia commons/CC-BY-S.A.-3.0-PL/Michał Józefaciuk

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.