29 maja – trzech władców, trzy różne wydarzenia

29 maja – trzech władców, trzy różne wydarzenia

29 maja 1493 roku w Poznaniu wielki mistrz Zakonu Krzyżackiego Jan von Tieffen złożył hołd polskiemu królowi Janowi Olbrachtowi. Swą decyzją zniweczył pomysł polskiego monarchy by przenieść słaby już wtedy Zakon z Pomorza i Prus …na Podole.

Iluż nieszczęść uniknęłaby Polska gdyby Jan Olbracht nie uległ presji cesarza Maksymiliana I Habsburga i przenosząc Krzyżaków na tureckie pogranicze oswobodziłby Pomorze i Prusy od niemczyzny. Von Tieffen lojalnie potem służył swemu polskiemu suwerenowi, zmarł w czasie antytureckiej wyprawy Olbrachta w 1497 roku we Lwowie. Mało znany epizod, prawie nieznani bohaterowie…

29 maja 1580 roku papież Grzegorz XIII nadał polskiemu władcy Stefanowi Batoremu tytuł „Fidelis Defensor” (Obrońca Wiary). Sobieski nie był więc pierwszy. Papież-reformator, twórca kalendarza gregoriańskiego uznał zalety tego Węgra z krwi a Polaka z duszy na naszym tronie. A był to czas ciężkich zmagań chrześcijaństwa z tureckim, muzułmańskim zagrożeniem i uporczywej walki Batorego z moskiewskim carem Iwanem IV Groźnym. W następnych latach Batory potwierdził swe kwalifikacje do tego zaszczytnego tytułu. Szkoda, że tak szybko odszedł…

29 maja 1768 roku ambasador rosyjski w Warszawie Mikołaj Repnin wydał w imieniu carowej Katarzyny II deklarację przeciw barskim konfederatom. Król Stanisław Poniatowski nie oponował. W stolicy Polski ambasador (a właściwie namiestnik-nadzorca króla) obcego kraju wydaje deklarację obcego władcy, wzywającą do walki Polaków z Polakami. To był początek agonii Rzeczpospolitej. Wojska rosyjskie weszły w granice Polski „na pomoc królowi”, a chocholi taniec śmierci rodaków mordujących się wzajemnie ku uciesze obcych, zwiastował złe dni i lata dla Polski. Tak też się stało, ledwie cztery lata później miał miejsce pierwszy rozbiór…

Trzech władców, trzy różne wydarzenia. Król-wizjoner, jagielloński samotnik i hulaka, doskonały żołnierz i sprawny polityk cofnął się przed podjęciem słusznej decyzji pod presją „Europy”. Szkoda… Stefanowi Batoremu, jednemu z największych polskich władców, dobry Bóg nie dał dokończyć dzieła zbudowania potęgi militarnej i gospodarczej, nie dał czasu… Szkoda. Stanisław Poniatowski nie wzbronił Repninowi brutalnej ingerencji w polskie sprawy. Zresztą nie uczynił tego nigdy ten pusty człowiek, marny polityk i słaby władca, w dodatku płatny agent carowej Katarzyny II przez całe swe panowanie. A rządził w Polsce 31 lat… Szkoda.

foto: wikipedia

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.